Pokazywanie postów oznaczonych etykietą YouHeShe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą YouHeShe. Pokaż wszystkie posty

Cobalt for Spring


piątek, 27 marca 2015

Hi ;)

I made this look during my visit in Częstochowa three weeks ago. For lovely pictures and great time I want to thank Paulina and Sylwia.


Stylizacja sfotografowana podczas ostatniej wizyty w Częstochowie, na placu Władysława Biegańskiego, z Jasną Górą w tle. Za te wspaniałe dni dziękuję szczególnie Paulinie, która poświęciła mi swój czas i Sylwii.













Blazer - Next
Polo Neck - Next
Pants - Bershka
Shoes - Zara
Clutch - Kenzo
Socks - KappAhl
Hat - H&M
Scarf - nn


photos by Moda i takie tam







FashionPhilosophy Fashion Week Poland May 2014 2/2 Private Post


poniedziałek, 26 maja 2014

Hi ;)


I found more time today to write a review from the FashionPhilosophy Fashion Week Poland, but from my personal side. How did I enjoy it, who have I met and what have I experienced. 

It was my first Fashion Week, hundreds kilometres away from home. I slept at my friend's friend's place, whom I had the opportunity to meet the moment I came there. Obviously it made me stressed a little. I was even more stressed while wandering in the new city, especially when I went to the event 'bravely' dressed. When it comes to the city, Łódź didn't amazed me with its beauty. It dissapointed me couple of times, but it has its own, interesting vibe. Admittedly, I have been to Łódź before for Rihanna's gig, but I didn't have a chance to see the city. 

For the first time the Fashion Week was held in a new Expo hall. I don't have a comparison, but I heard different opinions. Some people praised the hall for its higher, global level. Others complained, missing the vibes of the old place. It's not perfect and it didn't pass without minor organization mishaps, but I felt good in it and it surely has a potential. 

I expected bigger Show Room, but again I realized, that no matter of their size, you meet there the kindest people ever. In the last few weeks I had the chance to be on several events, where different shop were opened and every time I am amazed with people's open-heartedness. During the Fashion Week I met, for instance, nice guys, who sell trousers for men - Benevento. However, the best talk I had with Magda and Maciej - fantastic owners of Zubiro.com. As you already know, I have been co-operating with them for some time and it was a perfect chance to meet them in person. I am grateful for that moment. 

Shows and collections. Few made a huge impression on me. The new hall made a catwalk in the way it was more spacious, so few times I had the chance to see everything from the front row. The level of the designs as well as the scenery and the choreography was very high in some moments. Odio Tees and Jakub Pieczarkowski, MMC Studio and Paulina Ptashnik were my favourite. 

On Friday and Saturday we decided also to go to the afterparty. On Friday night, in a group we visited all four places that held parties concerning the event. I spent the longest time at the party held by Maffashion and Łukasz Jemioł, but definitely each member waited for Saturday. Since many years, the main afterparty has been organised by KMag and it's one of the best parties of the year. I heard that some people come to the Fashion Week just because of that party. This time, however, was considerably worse and it's too long to say why. But believe me, the appropriate people and the appropriate amount of alcohol made me have fun as never before and I left the club when it was getting bright outside. I hope that next time it will be as good as it was now. 

Meeting people, though, is the most significant for me on that kind of events. Certainly I meet many lovely people by coincidence and this is awesome. The best thing is when I can meet on the event people, which I admire everyday on the Internet. Mostly, but not only, I follow bloggers presenting different level and style, which I see on fashion websites. I read their blogs and/or follow them on Instagram. To me, people I see everyday on the Internet are bigger stars than the actual show-bussiness stars. And because a lot of people connected to fashion come to the Fashion Week, it was like biggest pleasure, love it. Just few months back I didn't have anyone who I could talk to in person about fashion, share my fears or ideas. Now I meet a lot of wonderful people. I can talk to them about what I see, and they often share the same take as I do. I am a happier man each day. Thank You ;*

At the end I will thank you that you have read all text (if you are reading this part would probably have read the previous text). I dont like long texts on my blog (anybody like to read it) but this time it was a private message and I wanted to give you some of my personal thinking.  Enjoy the pictures :)




Dziś zagospodarowałem więcej czasu by napisać relację z FashionPhilosophy Fashion Week Poland, ale taką prywatną - od serca. Jak się bawiłem, kogo spotkałem i co przeżyłem ;)

To był mój pierwszy Fashion Week. Setki kilometrów od domu. Spałem u znajomej mojej przyjaciółki, którą dopiero na miejscu miałem okazję poznać. Przysporzyło mi to oczywiście trochę stresu. Znacznie więcej poruszanie się po obcym mieście, szczególnie w momencie kiedy szedłem na wydarzenia 'odważnie' ubrany. Sama Łódź nie zachwyciła mnie pięknem, kilkoma aspektami rozczarowała, ale ma swój klimat, trochę wyjątkowej architektury. Byłem co prawda wcześniej w Łodzi, ale jedynie na koncercie Rihanny więc nie miałem samego miasta okazji zobaczyć.

Po raz pierwszy Fashion Week odbył się w nowej hali Expo. Nie mam porównania, ale spotkałem się z wieloma opiniami. Jedni chwalili halę mówiąc, że ma wyższy, światowy poziom, inni narzekali tęskniąc za klimatem starego miejsca. Nie jest idealna i oczywiście nie obyło się bez małych wpadek organizacyjnych, ale dobrze się w niej czułem i zdecydowanie ma potencjał.

Spodziewałem się większego Show Roomu, ale znów przekonałem się, że niezależnie od ich wielkości na show roomach poznaje się najwięcej przemiłych ludzi. W ogóle miałem okazję w ciągu ostatnich tygodni być na kilka eventach gdzie rozkładały się 'sklepy' i zawsze zaskakuje mnie otwartość ludzi, oraz miły kontakt jaki można z nimi nawiązać. Na samym Fashion Weeku poznałem przykładowo miłych ludzi, którzy zajmują się sprzedażą męskich spodni - Benevento. Najmilej jednak okazało mi się rozmawiać z fantastycznymi ludźmi - Magdą i Maciejem - właścicielami Zubiro.com. Jak wiecie współpracuję z nimi od jakiegoś czasu i to była genialna okazja by poznać się na żywo. Jestem wdzięczny samemu Fashion Week'owi za okazję do ich poznania.

Pokazy i kolekcje. Kilka zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Nowa hala ustawiła tak wybieg, że było znacznie więcej miejsca, by oglądać wszystko z pierwszego rzędu i ja miałem wielokrotnie taką okazję. Poziom zarówno projektów jak i scenerii oraz choreografii okazał się chwilami bardzo wysoki. Do moich ulubionych należą pokazy takich marek jak Odio Tees i Jakub Pieczarkowski, MMC Studio czy Paulina Ptashnik.

W piątek i sobotę zdecydowaliśmy się wybrać również na afterparty. W zacnym gronie w piątkowy wieczór odwiedziliśmy wszystkie cztery miejsca, w których organizowane były imprezy związane z wydarzeniem. Najdłużej zostałem na imprezie organizowanej przez Maffashion i Łukasza Jemioła, ale zdecydowanie każdy z uczestników eventu czekał na sobotę. Od lat główne afterparty organizowane jest przez KMag i jest to jedna z najlepszych imprez w roku. Słyszałem, że niektórzy przyjeżdżają na Fashion Week głównie dla tej imprezy. Tym razem podobno było znacznie gorzej, długo by mówić czemu, ale uwierzcie, że odpowiednie towarzystwo i odpowiednia ilość alkoholu sprawiły, iż bawiłem się jak rzadko kiedy, i wyszedłem z klubu w momencie gdy już było jasno. Mam nadzieję, że kolejnym razem będzie przynajmniej tak dobrze jak było.

Najważniejszym jednak punktem jest to, co dla mnie ma największe znaczenie podczas wyjazdów na eventy - poznawanie ludzi. Oczywiście sporo przemiłych osób poznaję przypadkiem na miejscu i to jest genialne. Najprzyjemniejsze jednak jest to kiedy mogę spotkać tam osoby, które oglądam i podziwiam codziennie w internecie. Głównie, ale nie tylko bloggerów przedstawiających różny poziom i styl, których widzę na portalach modowych, czytam ich blogi czy śledzę ich na instagramie. Dla mnie osobiście ludzie, których codziennie widzę w internecie są większymi gwiazdami niż faktyczne gwiazdy show biznesu, a ponieważ na Fashion Week'u ludzi związanych z modą zjeżdża się najwięcej to była dla mnie ogromna gratka i święto. Jeszcze kilka miesięcy temu nie miałem na żywo nikogo z kim mógłbym porozmawiać o modzie, wyżalić się o tym wszystkim co rozrasta się w mojej głowie i sercu, a teraz poznaję tak wielu fantastycznych ludzi. Mogę z nimi porozmawiać o tym co widzę, a oni mają często podobne spojrzenie na świat jak ja, jestem coraz szczęśliwszym człowiekiem. Dziękuje Wam ;*

Powiem jeszcze, że dziękuje Wam iż przeczytaliście wszystko (skoro czytacie ten fragment to pewnie przeczytaliście poprzedni tekst). Staram się unikać na blogu sporej ilości tekstu bo sam rzadko kiedy się za czytanie długich tekstów zabieram, ale tym razem to prywatny post i chciałem Wam przekazać trochę mojego prywatnego myślenia. Zapraszam do obejrzenia zdjęć :)



with Magda - Zubiro.com


with Paulina


with Ewelina and Kris


with Kinga and Wiktoria


......................................................
KMag afterparty:

with Gosia and Damian

my look:
Tshirt - Choies.com
Pants - Zara
Shoes - CCC
Bag - no name


........................................................................

with lovely girls and Tomasz Jacyków


one more time lovely girls and Kasia Sokołowska


bad quality but lovely Ania and MacademianGirl

......................................................................................

My Polish Queen of Fashion - Ania - Elia la Mode:




..........................................................................
My outfits from Fashion Week:


 with Anita (low quality pics, sorry)


Thursday look:
Jumper - second hand
Shirt - no name
Shorts - DIY
Shoes - Vans
Bag - Kenzo
Bracelet - Zubiro.com

...........................................................................

photo by StyleStalker 
this look is on page of Elle Poland

Friday look:
Jacket - second hand
Shirt - Diesel
Jeans - Levi's
Shoes - Torna
Bag - Kenzo from YouHeShe
Bracelet - Zubiro.com

............................................................................

 photo by Galeria Łódzka
look was prized by Maja Sablewska

Saturday look:
Vesture - second hand
Pants - Zara
Shoes - Zara
Bag - Zara
Hat - PolkaP
Bracelet - no name

.......................................................................

Which look is your favourite one?



Black in Spring


piątek, 14 marca 2014

Hi,

It was long time after last post. Busy and without any photoshoots among. Time for changes - yesterday I made a new outfit and few pictures; moreover, on Monday we'll do some big photshoot.
I thought this look will be more sporty and in street style but things like jacket changed it to more elegant and high. Check out and feel free to comment ;)


Minęło sporo czasu od ostatniego posta, ale nie dlatego, że zaniedbuję bloga, bo jest on dla mnie ostatnio najważniejszy, ale dlatego, że brak mi było czasu by napisać coś porządnego, a nie zamierzam zasypywać bloga byle czym. Najbardziej boli mnie fakt, że nie jestem w stanie sam sobie zrobić zdjęć, a bycie zależnym od fotografa, miejsca, sytuacji i czasu sprawia, że wszystko przeciąga się czasem nawet o tygodnie. Na szczęście nowy look już jest, a w poniedziałek szykuję większą sesję, która zależy ode mnie w bardzo małym procencie. Mam nadzieję, że się uda :)
Zamysł tej stylizacji był sportowy, bardziej jak look kogoś dobrze ubranego na jogging, ale brakowało mi kolorów, dlatego wyciągnąłem z szafy torbę Kenzo, kupiłem kolorowe skarpetki i zamiast sportowych butów użyłem eleganckich. Całość jednak szczególnie zmieniła kurtka, która daje według mnie dość ciekawy, elegancki, ale zarazem niezobowiązujący look. Jak Wam się podoba? Komentujcie ;)





















Jacket - no name
TurtleNeck Blouse - Livergy
Pants - Zara
Pouch - Kenzo from YouHeShe
Shoes - Zara
Socks - KappAhl
SunGlasses - Pull&Bear

photos by Charlie



Blue and White Kenzo


piątek, 14 lutego 2014

Hi ;)

The hero of this story is Kenzo pouch in beautiful colour which I showed you in Kenzo post. I am proud of this outfit and nice pics. Enjoy ;)

Bohaterem tej historii jest kopertówka Kenzo w pięknym kolorze, którą przedstawiałem już przy okazji prezentacji marki Kenzo. Ponownie jestem dumny z tej stylizacji oraz udanych zdjęć. Zapraszam do komentowania ;)





















Pouch - Kenzo from YouHeShe
Sweater - ACC
Jeans - Levi's
Shoes - CCC
Hat - PolkaP

photos by Charlie


Moim Okiem #5 Kenzo


poniedziałek, 20 stycznia 2014

Hello ;)

Today I wanted to write a new post from the 'My Eye' cycle. The main hero of the day is a Kenzo fashion house.

French brand of the company Louis Vuitton Moët Hennessy origins dating back to 1964. Then the Japanese Kenzo Takada began production of perfumes, but from many years Kenzo is launching a clothing lines, and the reputation of the brand is growing in strength.  
Kenzo experimenting with style. Forms, styles, materials, clothes often seem to be good for the average people who does not intend to distinguish anything but the color, or the original sewing and printing make products from this fashion house can not be confused with any other brand. An example is the famous motifs of the eye or a lion. Intense colors are also domain Kenzo. See some pictures, which I'll present the clothes and designs of Kenzo products.


Dziś z kilku powodów chciałem napisać nowy post z cyklu 'Moim Okiem'. Głównym bohaterem dnia zostaje dom mody Kenzo.

Francuzka marka należąca do koncernu Louis Vuitton Moët Hennessy sięga początkami do roku 1964. Wtedy to Japończyk Kenzo Takada rozpoczął produkcję zapachów, ale od wielu lat Kenzo wypuszcza na rynek kolekcję ubrań, a renoma marki rośnie w siłę.
Kenzo eksperymentuje ze swoim stylem. Formy, kroje, materiały ubrań często wydają się być dobre dla przeciętnego człowieka, który nie zamierza się niczym wyróżnić, ale kolor, albo oryginalne szycie czy nadruk sprawiają, że produktów tego domu mody nie można pomylić z żadną inną marką. Przykładem są słynne motywy oka lub lwa. Intensywne kolory to również domena Kenzo. Zobaczcie sami kilka zdjęć, na których przedstawię ubrania, oraz stylizacje z produktami Kenzo.











The last two pictures are showing clutch 'Kenzo Logo Mesh Pouch', which is a fantastic complement the bold and original outfits. I personally ordered blue one a few days ago and today I received it. I ordered it from the Danmark's store YouHeShe, which was able to last items from all over the world. Unfortunately, the blue one that I bought last so I'm afraid you can't find it anywhere, but there is the last yellow pouch, so if anyone is interested in I would recommend to buy as soon as possible HERE.

Of course, I can assure you that the outfit with the new pouch will try to do as soon as possible, but I will not be in a hurry. However I recommend you to immerse in the store of Kenzo ;)


Dwa ostatnie zdjęcia przestawiają kopertówkę 'Kenzo Logo Mesh Pouch', która fantastycznie uzupełnia odważne i oryginalne stylizacje. Niebieską wersję osobiście zamówiłem sobie kilka dni temu i dziś ją odebrałem. Zamówiłem ją z Duńskiego sklepu YouHeShe, który miał na stanie ostatnie sztuki z całego świata. Niestety niebieską sztukę kupiłem ostatnią i obawiam się, że nigdzie jej już nie znajdziecie, ale została ostatnia żółta wersja, dlatego jeśli ktoś jest zainteresowany to polecam kupić jak najszybciej TUTAJ.

Ja oczywiście mogę zapewnić, że stylizację z nowym nabytkiem postaram się zrobić jak najszybciej, ale mimo wszystko nie będę się śpieszył. Wam natomiast polecam zagłębienie się w asortymencie Kenzo ;)


My new pouch: