Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moim Okiem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moim Okiem. Pokaż wszystkie posty

Roh'an


czwartek, 22 stycznia 2015

Hi ;)

I would like to share with you a post about designer, whose clothes I had the opportunity to use in my outfits. Roh'an is a young Polish brand created by a talented man - Roman Marchewka. His clothes are modern but in simple way. He exactly know everything about latest fashion trends. More about you can read in Polish, or you can use translator on the right --->


Jako osoba, która potencjalnie zajmuje się w jakiś sposób modą jestem zobowiązany do poszerzania swojej wiedzy w tej dziedzinie. Co za tym idzie, jako bloger, mam obowiązek tą wiedzą dzielić się z Wami. Dzięki temu nabieram doświadczenia i udowadniam sobie, oraz Wam, że mam do przekazania więcej wartości niż tylko moje stylizacje.

Jednym z takich aspektów jest poszerzanie wiedzy o projektantach, również tych, którzy dopiero budują swoją markę. Podzielę się dzisiaj z Wami twórczością marki Roh'an, korzystając z okazji, że obiecałem Wam to w TYM poście.



Roh'an to młoda polska marka stworzona przez utalentowanego człowieka, o niecodziennym nazwisku - Romana Marchewkę. Projektant twardo i inteligentnie stąpa po modowym gruncie, unikając wielkiego zamieszania, niemniej ma na swoim koncie kilka sukcesów, włącznie z wyróżnieniem przez Dorotę Wróblewską podczas konkursu OFF Fashion w 2013 roku.

Jego projekty cechują się surowymi, nowoczesnymi formami, oraz ciemną kolorystyką z elementami srebra i bieli. Wykorzystuje choćby ciemną zieleń, wciąż tak rzadko cenioną w naszym kraju. Odważnie łączy innowacyjne formy, kroje, warstwy, świetnie wpasowuje się w światowe trendy będąc jednocześnie przystępnym dla niewymagających klientów. Jego ogromnym atutem jest wysoka jakość szycia i wykończeń każdego projektu. Odważę się stwierdzić, że jest zawodowym perfekcjonistą. Kolekcje, szczególnie ostatnia, są stonowane, ale formy pobudzają wyobraźnię, dzięki czemu kombinacjom stylistycznym towarzyszy sporo zabawy. Marka rozwija się z każdą kolekcją i mimo, iż na początku kolorów było więcej, aktualnie ubrania są bardzo dopracowane, oraz eleganckie w swojej niebanalnej formie.

Wybrałem dla Was kilka zdjęć, przedstawiających niektóre ubrania i sylwetki marki Roh'an. Jest tu również jedno zdjęcie, zrobione przeze mnie, które publikowałem wcześniej przy okazji listopadowej edycji Wrocław Fashion Meeting (zobacz TUTAJ).

















fot. Kasia Staniorowska, MOŻNA WSZYSTKO photography, Dominik Więcek, Magdebursky photography, Moda i takie tam


My outfits with his clothes you can find on my blog. First one is "Vision of the Future". Second one will be ready about Sunday.

We współpracy z projektantem miałem możliwość wykorzystać ubrania marki, a efekty sukcesywnie Wam prezentuję. Pierwszą sesję już opublikowałem, druga na blogu pojawi się prawdopodobnie w niedzielę. Póki co jednak podzielę się z Wami małą zapowiedzią.






Moim Okiem #7 Paprocki&Brzozowski Fashion Show May 2014


niedziela, 1 czerwca 2014

Hi ;)

Closing the sequence review of events on my blog I would like to post about event, which took place in the middle of May. The duo designers Paprocki and Brzozowski organized an fashion show of their new collection - fall / winter 2014/2015, to which I had the honor to get the invitation. I and Mateusz went to be a part of this evening.
Beautiful invitation announce beautiful evening. After my last show of this designers (see a previous review out HERE), which I had the honor to visit, I can say that definitely designers reach the highest shelf in Polish terms of taking care of their customers and fans. Event took place in the National Theatre in Warsaw, which automatically gave the event an exceptionally elegant character. Have to say that for a few minutes I regretted even my outfit, bold and too crazy to this place. But then I realized it was the fashion show, and best opportunity to show my style. At the events like that most important is creativity, not the suit and sharp culture .

(...)


Paprocki&Brzozowski collection beautifully and mysteriously named 'Glare' proved to be so in reality. In the dark, the lowered curtain , with creepy melodies and hidden monument, which at the end seems to burn everything becomes clear . Models standing in the small spots of light as under a street light. They are strong and bold, feminine and well know what they want out of life. Clothes reflect light and associations of the sun and what is related to the fire. Everything is elegant and at the same relatively pretentious. Beautiful materials, elegant colors, bold solutions. My first thought tended me to recognize that designers do everything the same way without expanding, but after a longer looking at it I changed my mind. Keep their characteristic style but giving their clients the new pearls, the ability to extend personality in an intriguing way. Of course, men can find for themselves some new, nice clothes, and there are not only sweatshirts. I like the whole idea of ​​the clothes and the show. All played together and finally impressed me.




Kończąc ciąg relacji z wydarzeń na moim blogu chciałbym przedstawić Wam post z pokazu, który odbył się 16.05.2014. Duet projektantów Paprocki i Brzozowski zorganizowali pokaz swojej nowej kolekcji ubrań - sezon jesień/zima 2014/2015, na który miałem zaszczyt dostać zaproszenie. Wraz z Mateuszem udaliśmy się zasiąść wśród wyśmienitych gości i przeżyć jeden z lepszych wieczorów tego miesiąca.


Przepiękne zaproszenie jak zwykle zapowiadało wyjątkowe wydarzenie. To przecież mój drugi pokaz tego duetu (relację z poprzedniego zobaczysz TUTAJ), na którym miałem zaszczyt być i zdecydowanie Panowie osiągają najwyższą półkę w Polsce pod względem dbania o swoich klientów oraz fanów, a przede wszystkim pod względem jakości kolekcji i pokazów, dość wzniosłych. Pokaz mianowicie miał miejsce w Oprze Narodowej w Warszawie, co automatycznie nadało wydarzeniu wyjątkowo eleganckiego charakteru. Przyznam Wam, że przez kilka minut żałowałem wręcz mojej stylizacji, odważnej i zbyt szalonej jak na Operę przystało. Pomyślałem jednak, że to w końcu pokaz mody, a przy okazji święto mody. Tego wieczoru liczy się kreatywność, a nie garnitur i pełna kultura.
Tym razem zaproszonych gości było znacznie mniej, a szczęśliwcami okazali się głównie bliscy projektantów i gwiazdy. Tych drugi było z dwa/trzy razy więcej niż na poprzednim pokazie i zdecydowanie jeszcze tyle osobliwości świata show biznesu nie miałem okazji zobaczyć w jednym miejscu w tym samym czasie. Przyznam Wam jednak, że po Fashion Weeku nie robi już to na mnie szczególnego wrażenia.


Przed samym pokazem P&B swoją kolekcję przedstawiła Marta Gorczyca, tegoroczna dyplomantka MSKPUK. Niestety sama kolekcja nie skradła mojej uwagi. Po pokazie nastąpiło jeszcze wręczenie nagród laureatom kolejnego konkursu. Nic szczególnego, uwierzcie.

Kolekcja Paprocki&Brzozowski pięknie i tajemniczo nazwana 'Glare' okazała się być taką w rzeczywistości. W półmroku, za opuszczoną kurtyną, przy przeszywających melodiach i ukrytym posągu, który na koniec zdaje się płonąć wszystko staje się jasne. Modelki zatrzymują się stojąc w niedużych plamach światła jak pod latarnią uliczną. Są silne i odważne, kobiece i dobrze wiedzą czego chcą od życia. Odbijają światła i skojarzenia zachodzącego słońca i tego co związane jest z ogniem. Wszystko jest eleganckie, a przy okazji stosunkowo pretensjonalne. Piękne materiały, szykowne kolory, odważne rozwiązania. Pierwsze moje myśli skłaniały mnie do uznania iż Panowie wszystko robią w ten sam sposób nie rozwijając się, ale po dłuższym przyjrzeniu się wszystkiemu zmieniłem zdanie. Zachowują charakterystyczny dla siebie styl dając swoim klientkom nowe perły, możliwość rozbudowania swojej osobowości w intrygujący sposób. Oczywiście również Panowie mogą znaleźć dla siebie kilka nowych, ciekawych ubrań i nie są to jedynie bluzy. Podoba mi się cała idea zarówno ubrań jak i pokazu. Wszystko zagrało w jedną całość i ostatecznie przekonało mnie.

Po pokazie goście mięli okazję by porozmawiać o wszystkim i wypić symbolicznego szampana za wieczór. Długo by mówić o tej części wieczoru, ale spędziłem ją bawiąc się świetnie, poznałem kilka osób i w sumie naszą grupą wyszliśmy no.... prawie ostatni z teatru. Intrygujący wieczór, przepełniony moimi fail'ami, ale to inna historia. Polecam Wam teraz zobaczyć zdjęcia moje i z internetu, oceńcie sami ubrania, oraz wieczór.


Watch this fashion show OUT HERE




My pics:







My look from this event:

Sweatshirt - Paprocki&Brzozowski
Shorts - second hand
Shoes - Jumex
Bag - New Yorker
Scarf - no name
Bracelet - Zubiro.com


Moim Okiem #6 Monika Błażusiak


sobota, 3 maja 2014

Hi ;)

Long time have I been wondering what to write new post about. There are many reasons for such delay, but seeing different things during Warsaw Fashion Weekend, I decided to subjectively present you some brand, its designer and works. The collection which impressed me the most was the one made by Monika Błażusiak. 
Monika Błażusiak is a young generation designer, winner of many fashion contests such as Złota Nitka or Gryf Fashion Show. Her collection has been already seen by the guests of Fashion Philosophy Fashion Week as well as Warsaw Fashion Weekend. Her designs are unique and have a balance between fashion and art. She's combining elegance with rare, yet amazing solutions using high quality materials not always obvious for casual fashion, though. 
I prepared couple of photos of her and her designs:



Długo zastanawiałem się o czym mogę napisać post, stąd tak długa zwłoka. Powodów do wątpliwości miałem sporo, ale zdecydowałem, że na podstawie tego co zobaczyłem podczas Warsaw Fashion Weekend przedstawię Wam, subiektywnie, jakąś markę - projektanta i jego twórczość.
Kolekcją, która zrobiła na mnie największe wrażenie podczas eventu była kolekcja stworzona przez Monikę Błażusiak.


Monika Błażusiak jest projektantką młodego pokolenia, laureatką wielu konkursów modowych takich jak Złota Nitka, oraz Gryf Fashion Show. Jej kolekcje mieli już okazję podziwiać goście m.in. Fashion Philosophy Fashion Week i Warsaw Fashion Weekend.
Jej projekty są niepowtarzalne i balansują między modą, a sztuką. Łączy elegancję z nietuzinkowymi rozwiązaniami i wykorzystuje materiały wysokiej jakości, ale nie zawsze oczywiste dla mody użytkowej.
Mnie zaskoczyła podczas Warsaw Fashion Weekend kolekcją, którą nam pokazała. Nigdy wcześniej o niej nie słyszałem, tym bardziej miło mnie zaintrygowała. Wykorzystała materiały, po które nikt z projektantów wydarzenia nie sięgnął i połączyła według mnie eleganckie formy i kolory z czymś abstrakcyjnym i mało poważnym. W efekcie wszystko było bardzo spójne i miało w sobie pewny siebie charakter. Choreografia pokazu, oraz sam początek zbudowały napięcie, a kolekcja obroniła się w tym wszystkim świetnie, dzięki czemu mogę śmiało powiedzieć, że był to najlepszy pokaz tego wydarzenia ;)
Przygotowałem oczywiście kilka zdjęć przedstawiających jej osobę oraz twórczość. Zapraszam:


Monika Błażusiak













Zaprezentuję Wam również moje zdjęcia z ostatniej kolekcji, która zobaczyliśmy podczas Warsaw Fashion Weekend (My pictures from her last show on Warsaw Fashion Weekend):







How do you like Monika Błażusiak?


photos from:
http://en.inspiracje.art.pl/index.php/Media/Artysci/Monika-Blazusiak
http://www.southnews.pl/galeria/1379
http://www.deerwith.it/2011/fashion/polska-moda-jesienzima-2011-cz-1-fashion-week-poland
http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/5,114377,9552112,Fashion_Week_w_Lodzi.html?i=3
http://modaija.pl/lookbook-moniki-blazusiak-jesien-zima-20122013/
http://kobieta.wp.pl/gid,15054392,img,15054434,kat,26313,title,Monika-Blazusiak,galeriazdjecie.html


Moim Okiem #5 Kenzo


poniedziałek, 20 stycznia 2014

Hello ;)

Today I wanted to write a new post from the 'My Eye' cycle. The main hero of the day is a Kenzo fashion house.

French brand of the company Louis Vuitton Moët Hennessy origins dating back to 1964. Then the Japanese Kenzo Takada began production of perfumes, but from many years Kenzo is launching a clothing lines, and the reputation of the brand is growing in strength.  
Kenzo experimenting with style. Forms, styles, materials, clothes often seem to be good for the average people who does not intend to distinguish anything but the color, or the original sewing and printing make products from this fashion house can not be confused with any other brand. An example is the famous motifs of the eye or a lion. Intense colors are also domain Kenzo. See some pictures, which I'll present the clothes and designs of Kenzo products.


Dziś z kilku powodów chciałem napisać nowy post z cyklu 'Moim Okiem'. Głównym bohaterem dnia zostaje dom mody Kenzo.

Francuzka marka należąca do koncernu Louis Vuitton Moët Hennessy sięga początkami do roku 1964. Wtedy to Japończyk Kenzo Takada rozpoczął produkcję zapachów, ale od wielu lat Kenzo wypuszcza na rynek kolekcję ubrań, a renoma marki rośnie w siłę.
Kenzo eksperymentuje ze swoim stylem. Formy, kroje, materiały ubrań często wydają się być dobre dla przeciętnego człowieka, który nie zamierza się niczym wyróżnić, ale kolor, albo oryginalne szycie czy nadruk sprawiają, że produktów tego domu mody nie można pomylić z żadną inną marką. Przykładem są słynne motywy oka lub lwa. Intensywne kolory to również domena Kenzo. Zobaczcie sami kilka zdjęć, na których przedstawię ubrania, oraz stylizacje z produktami Kenzo.











The last two pictures are showing clutch 'Kenzo Logo Mesh Pouch', which is a fantastic complement the bold and original outfits. I personally ordered blue one a few days ago and today I received it. I ordered it from the Danmark's store YouHeShe, which was able to last items from all over the world. Unfortunately, the blue one that I bought last so I'm afraid you can't find it anywhere, but there is the last yellow pouch, so if anyone is interested in I would recommend to buy as soon as possible HERE.

Of course, I can assure you that the outfit with the new pouch will try to do as soon as possible, but I will not be in a hurry. However I recommend you to immerse in the store of Kenzo ;)


Dwa ostatnie zdjęcia przestawiają kopertówkę 'Kenzo Logo Mesh Pouch', która fantastycznie uzupełnia odważne i oryginalne stylizacje. Niebieską wersję osobiście zamówiłem sobie kilka dni temu i dziś ją odebrałem. Zamówiłem ją z Duńskiego sklepu YouHeShe, który miał na stanie ostatnie sztuki z całego świata. Niestety niebieską sztukę kupiłem ostatnią i obawiam się, że nigdzie jej już nie znajdziecie, ale została ostatnia żółta wersja, dlatego jeśli ktoś jest zainteresowany to polecam kupić jak najszybciej TUTAJ.

Ja oczywiście mogę zapewnić, że stylizację z nowym nabytkiem postaram się zrobić jak najszybciej, ale mimo wszystko nie będę się śpieszył. Wam natomiast polecam zagłębienie się w asortymencie Kenzo ;)


My new pouch:





Moim Okiem #4 GIVENCHY Pre- Fall 2014


środa, 8 stycznia 2014

Hi :)

I finally found a moment to write the first post in this year. All of my photo shoots of the new outfits are done, but to keep some variety I have to wait until next week to be able to provide the promised look with the Acne t-shirt. 
However today, I wanted to prepare another post from the 'Moim Okiem' ('By My Eye') cycle, which will present you some pictures promoting the latest work Riccardo Tisci. Literally for two days on the internet, you can see photos of the latest mini-collection of Givenchy Pre-Fall 2014 for women and for men as well. Brilliant colors and innovative ideas combined with characteristic style of this fashion house. Mixed of Bauhaus and Africa, I can find even arabic piece. Lets see it together.


Znalazłem wreszcie chwilę by napisać pierwszy w tym roku post. Wszystkie moje sesje przedstawiające nowe stylizacje są przed lub po zrobieniu, jednak by zachować jakąś różnorodność muszę poczekać do kolejnego tygodnia by móc udostępnić w pierwszej kolejności dawno obiecany look z koszulką Acne.
Dziś jednak chciałem przygotować kolejny post z cyklu 'Moim Okiem', w którym przedstawię Wam kilka zdjęć promujących najnowsze dzieło Riccardo Tisci. Dosłownie od dwóch dni w internecie można zobaczyć zdjęcia najnowszej mini kolekcji GIVENCHY Pre-Fall 2014 zarówno dla Pań jak i Panów. Genialne kolory i innowacyjne pomysły łączą się z charakterystycznym stylem tego domu mody. Mieszanka przeróżnych styli i form jak Bauhaus z pięknie wplecioną Afryką, która według mnie zakrawa troszkę o bliski wschód. Zobaczmy to razem.


Jest to na tyle świeża promocja, że nie ma w internecie jeszcze zdjęć dobrej jakości, na szczęście tylko jeśli chodzi o kolekcje dla Panów. Dwa słowa o stylizacji - prosta, genialna klasyka, epickie sandały z nowymi, ciekawymi klamrami wyglądającymi jak od paska, oraz genialne kolory koszuli zestawionej z krawatem. Na tak wiele inspirujących sposobów można by przerobić ten look...

Brak mi słów gdy widzę to wszystko. Nieziemska suknia w mimo koloru i materiału bardzo uniwersalnej i klasycznej formie. Do niej futro w idealnej, ciepłej, jesiennej barwie, oraz cekinowa torebka pasująca do butów. Sandały jednak to mój absolutny hit, uniwersalne mimo iż świecące i w intensywnym, głębokim bursztynowym kolorze. Oczywiście motyw kolekcji czyli klamra dopełnia wszystko.

Afrykańskie barwy w połączeniu z klasycznymi motywami Givenchy, oraz zawsze idealnym czarnym kolorem prezentują się świetnie. Są widoczne powroty do poprzednich kolekcji, ale również obowiązkowa klamra. Ponownie widzimy charakterystyczne dla projektów tej marki spodenki na spodniach, tym razem (jak większość spodni tej kolekcji) z pasami opadającymi na skos w innym kolorze. Zobaczcie TUTAJ jak wygląda to w przypadku garnituru, według mnie fantastycznie.

Ponownie brak mi słów. Futro jest prawdopodobnym bestsellerem kolekcji, wyróżnione na instagramie Riccardo i jest po prostu zabójcze. Równie genialny komplet sukni i kurtki w kolorowe paski i o gniecionym kroju to również absolutny hit. Do tego wszystkiego buty z klamrą, ale tym razem bardzo ciężkie i gładkie. Zestawienie tak nieoczywiste, a tak genialne nie da się opisać słowami.

Ponieważ damska kolekcja zwala mnie całkowicie z nóg chciałem dodać jeszcze jakieś zdjęcie i długo myślałem jakie będzie najlepsze. Wybrałem to, ponieważ stylizacja jest bardzo prosta, bez nadmiaru elementów i dodatków, a jednak jest kwintesencją tego co właśnie przedstawił nam Riccardo. Osobiście nie fascynują mnie cekinowe sukienki, ale ta szczególnie pod względem koloru prezentuje się dobrze. Chodzi jednak o dodatki. Kolor podchodzący pod ciemny chabrowy w połączeniu z ciężkimi butami, oraz te grube bransolety emitujące pasek to zwyczajnie pionierski wyczyn projektanta. Materiał, motyw i kolor dają razem genialny look, a do tego symetria bransolet, które można uznać, za oryginalne mankiety... Riccardo jesteś geniuszem!

Więcej zdjęć kolekcji dla Pań zobaczycie TUTAJ
Więcej zdjęć kolekcji dla Panów zobaczycie TUTAJ


I hope, that pretty soon I'll upload new outfits. I'll also try to post another description of the collection concerned the upcoming season, becouse autumn collections will still have their time in the future.

Mam nadzieję moi drodzy, że dość szybko pojawi się tu jakaś stylizacja. Postaram się też by kolejny post z opisem kolekcji dotyczył nadchodzącego sezonu, a jesienne kolekcje jeszcze będą miały swój czas w przyszłości.

Have a nice time ;))
Nabil