Carmine With The Company


niedziela, 5 kwietnia 2015

Hi ;)

Today I'll show you a maroon color that occurs in the company of, among bottle green and brown. The main character here is silk bomber jacket, which arrived from USA, accompanied by the jacket with a bird. Both of these products I found in a nice vintage store, you should visit this place too - HERE.


Dziś prezentuję Wam kolor karm, który występuje w towarzystwie m.in. butelkowej zieleni i odcieni brązów. Główną bohaterką stylizacji jest jedwabna bomberka, która przyleciała do mnie z Ameryki, w towarzystwie, znanej Wam już, marynarki z ptakiem. Oba te produkty znalazłem w vintage shopie, do którego serdecznie Was zapraszam - TUTAJ.



wały chrobrego karmin karminowy nabil unity jedwab bomberka moda fashion szczecin broda








Bomber Jacket - https://www.etsy.com/shop/emilysonemanband
Shirt - Zara
Pants - Camaieu
Shoes - Top Secret
Eyewear - Ray-Ban
Bracelets - Zubiro.com & Nelia


photos by Karl






Happy Easter / Wesołych Świąt Wielkanocnych








Lookbook and April Fool's Day


środa, 1 kwietnia 2015

Hi ;)

Today I have for you one of my favourite international bloggers. Here we have is April Fool's Day, however it's an accident that I'm writing this post today. Emily from Phoenix is my big inspiration. I'm only out of mind why administration of lookbook.nu is fine with sharing looks on the grave. Hmmm nevermind. Just take everything what is good from her unbelievable creativity. I love you Emily :)


Dziś, jak wszyscy wiemy, jest pierwszy dzień kwietnia, czyli urodziny mojego taty i Prima Aprilis. Korelacja tych dwóch faktów, mam nadzieję, przypadkowa. Sto lat tato! Prima Aprilis to natomiast dzień, w którym wszelkie żarty powinny być wybaczone. Ja żartownisiem z natury nie jestem i nie mam zamiaru dziś robić wyjątku. Odwiedzając jednak międzynarodową skarbnicę stylizacji blogerów, jaką jest lookbook.nu mam czasem wrażenie, że ktoś robi sobie żarty ze mnie. Od dłuższego czasu zbierałem się by pokazać Wam najbarwniejszą postać tego portalu. Efekty publikuję CAŁKIEM PRZYPADKIEM akurat dziś. Jak mówię, że przypadkiem, to przypadkiem... powiedzmy.

Przedstawiam Emily, Emily z Phoenix. Dwudziestolatka od miesięcy jest inspiracją dla mnie i moich znajomych. Nie będę się rozpisywał na jej temat, mam tylko jedno pytanie do administratorów portalu. Dlaczego usuwają zdjęcie, na którym ładnie pozuję z Anią, albo zamieszczony kolaż, który składał się z czterech zdjęć? Owszem, jest to jawne, iż przepisy lookbooka zabraniają umieszczania zdjęć, na których jest więcej niż jedna osoba, a kolaż powinien składać się maksymalnie trzech ujęć. Niemniej jednak skoro przepisy są tak radykalne, to nie jestem za tym, by na portalu panoszyły się zdjęcia mojej 'ulubionej' blogerki z, nierzadko, wybrakowanym odzieniem, bądź pozycją leżącą, niestety, na nagrobku. Jest to podobno strona skupiająca entuzjastów mody, powinna zatem skupić radykalne działania przeciwko treściom odbiegającym od idei, a nie od tego, że kolaż mojej stylizacji składał się z aż czterech zdjęć. Powiem to może inaczej, tak by nikt nie zrozumiał mnie źle - z nikogo się nie nabijam. Każdy ma prawo publikować na swoim blogu to, na co ma ochotę, każdy interpretuje też modę na swój sposób. Problem pojawia się, gdy bardzo subiektywne treści, odbiegające od pewnych standardów pojawiają się na portalu tematycznym. Mam zatem pretensję do strony lookbook.nu, Ciebie Emily kocham całym sercem :)


Emily's blog - CLICK
Emily's lookbook account - CLICK








 Na koniec absolutnie sztuka najwyższa w wykonaniu Emily, oczywiście obecna na lookbooku:




Tak, wszystkie te zdjęcia znajdują się na lookbook.nu. To się nazywa tolerancja i różnorodność w podejściu do mody, nieprawdaż? Oczywiście nikogo tu nie obrażam, ja po prostu jestem w szoku. No i oczywiście dzielę się z Wami moją prywatną inspiracją :)





Cobalt for Spring


piątek, 27 marca 2015

Hi ;)

I made this look during my visit in Częstochowa three weeks ago. For lovely pictures and great time I want to thank Paulina and Sylwia.


Stylizacja sfotografowana podczas ostatniej wizyty w Częstochowie, na placu Władysława Biegańskiego, z Jasną Górą w tle. Za te wspaniałe dni dziękuję szczególnie Paulinie, która poświęciła mi swój czas i Sylwii.













Blazer - Next
Polo Neck - Next
Pants - Bershka
Shoes - Zara
Clutch - Kenzo
Socks - KappAhl
Hat - H&M
Scarf - nn


photos by Moda i takie tam







Fashion Fruit 2 March 2015


sobota, 21 marca 2015

Hi :)

One week ago - 14.03.2015 I attended to fashion event called Fashion Fruit 2nd, based in my hometown Szczecin. Six polish designers showed us their collections. More about you can read in Polish, or you can use translator on the right --->


Tydzień temu, dokładnie w sobotę 14.03., odbył się event modowy, na którym miałem przyjemność być gościem. Druga edycja Fashion Fruit zorganizowana została przez Technicolor Yawn, we współpracy ze szczecińskim lokalem gastronomicznym Bistro Na Językach. Dla mnie to wydarzenie wyjątkowe, ponieważ odbyło się w moim rodzinnym mieście - Szczecinie. Jest mało wydarzeń modowych, które odbywają się w tym regionie, a nawet jeśli są, to często nie mam o nich pojęcia. Informacje roznoszą się w zamkniętym kręgu, a o moim istnieniu Szczecin nie ma pojęcia. O tej imprezie dowiedziałem się dzięki jednemu z projektantów, którzy pokazywali swoje kolekcje tego dnia, ponieważ organizatorzy również nie wiedzieli, że funkcjonuję wraz ze swoim blogiem. Na szczęście dziś mam okazję przedstawić Wam relację z tego wydarzenia.



Zacznę od tego, że byłem już wcześniej, na kilku pokazach mody i targach w Szczecinie, które poziomem nie dorastają do pięt tym z innych miast. Nawet początkujący Fashion Inside, który relacjonowałem tydzień temu TUTAJ okazał się lepszy od tych, które widziałem dotychczas w moim mieście. Z tą myślą szedłem w sobotę na Fashion Fruit. Tym bardziej nie spodziewałem się być tak zaskoczony. Po pierwsze, szedłem tam z myślą, że znam jedynie dwóch z sześciu projektantów - mojego dobrego znajomego Piotrka Popiołka, oraz markę Na Lewą Stronę. Na miejscu okazało się, że znam lub kojarzę nie tylko ich, ale również innych w tym Piotra Czajczyńskiego, który wziął udział w pierwszej edycji Project Runway. To był pierwszy plus imprezy - udało się zaprosić projektantów spoza regionu. Poza tym, przybyło bardzo dużo gości, a co bardziej zaskakujące - było kilka osób naprawdę dobrze ubranych. Jest nadzieja w naszym mieście na końcu świata. Jedynym minusem imprezy był fakt, iż zorganizowana była w lokalu gastronomicznym. Przez to było mało miejsca na wybieg, oraz dla licznych gości chcących zobaczyć pokazy, ale również warunki backstage'u, który mieścił się w kuchni. Mało to niestety wygodne warunki, odbiegające od standardów porządnych imprez modowych.

Event oprócz pokazów mody wzbogacony był o występ muzyczny oraz konkursy z ciekawymi nagrodami. Nagroda za najlepszy męski outfit wieczoru przytrafiła się mi, bowiem marynarka z ptakiem robiła wśród ludzi absolutną furorę. Po wszystkim można było porozmawiać ze wszystkimi projektantami oraz potańczyć do muzyki, miksowanej na żywo. Goście mogli spróbować smakołyków przygotowanych z wykorzystaniem różnych owoców, dzięki czemu impreza Fashion Fruit znalazła swoje odniesienie na talerzach, zaspokajając podniebienia gości.





Chciałbym pokrótce wspomnieć o każdej z zaprezentowanych kolekcji. Klikając w zalinkowane nazwy marki/projektantów zostaniecie przeniesieni na ich stronę.




Świetna kolekcja, bardzo spójna, elegancka ale nowoczesna. Wytworne materiały, uniwersalne formy i kolory, projektantka przedstawiła w ciekawy sposób. Kolekcja, dla kobiet, które cenią sobie dobrą jakość i elegancję. Projektantka szyje również dla mężczyzn.





Marka na lewą stronę oferuje swoim klientom m.in. bawełniane ubrania z nadrukami owoców i letnich artykułów spożywczych, takich jak lody na patyku. W formie oraz swojej jakości nie jest to nic innowacyjnego, niemniej jednak ubrania robią dobre wrażenie, no i oczywiście idealnie wpisały się w motyw przewodni imprezy - modne owoce.




Kavalki to marka oferująca dodatki z wzorami w uniwersalnych kolorach. Proponowane patchworki powinny przypaść Wam do gustu, widać bowiem, że jakość szycia jest na wysokim poziomie. Co ważne Kavalki oferuje również produkty codziennego użytku oraz artykuły wystroju wnętrz. Fikus natomiast jest marką tworzącą wygodne, chociaż wątpliwie modne, ubrania takie jak bluzy i getry z nadrukami.





Piotra Czajczyńskiego kojarzymy wszyscy z programu Project Runway, w którym udało mu się zdobyć sporą grupę fanów. Jego miłość do aksamitów, którą mogliśmy śledzić oglądając program, towarzyszy mu do dziś. Kolekcję zdominowały odcienie fioletu i bordo, a aksamit projektant zestawił z lejącymi materiałami. Jest, jak zawsze, bajkowo, ale przy tym elegancko.





Piotr jest moim dobrym znajomym i od dawna śledzi moje poczynania na facebooku, ale przede wszystkim jest świetnym projektantem. Mimo młodego wieku, promuje właśnie swoją bodajże trzecią kolekcję, widać też, że jest coraz bardziej świadomy swojej pracy. Kolekcja bogata w ciekawe formy, stworzona z materiałów o szlachetnej kolorystyce, z wytłoczonymi wzorami, ozdobiona m.in. strusimi piórami. Niektóre produkty są bardzo odważne, co spowodowane jest wykorzystaniem prześwitujących materiałów.





Ostatnią projektantką, która zaprezentowała swoją kolekcję podczas Fashion Fruit 2 była Kasia Hubińska. Jej pokaz zaskoczył nas mocnymi, stosunkowo skrajnymi, odważnymi formami, które chwilami zakrawały o inspirację motywem sado-maso. Efekt wzmocnił model, który wyskoczył na wybieg w damskich ubraniach i z czarnymi skrzydłami na plecach. Projektantka połączyła ze sobą wiele różnych materiałów, spełniając oczekiwania określonej grupy klientek.





with Kinga, Joanna and Piotr



My look:
Pants - nn
Shirt - Zara
Shoes - Jumex
Bag - nn
Hat -PolkaP
 Bracelet - Zubiro.com



Podsumowując, cała impreza zrobiła na mnie dobre wrażenie, bawiłem się świetnie i poznałem nowe, obiecujące marki modowe. Liczę, że Fashion Fruit prężnie i sukcesywnie będzie się rozwijał, edukując modowo odbiorców w naszym regionie, zdobywając renomę w całej Polsce. Mam tylko nadzieję, że w przyszłości imprezy modowe w Szczecinie bardziej skupią się na reklamie, pamiętając przy tym o lokalnych blogerach, którzy są przecież przyjaciółmi takich wydarzeń.


photos by Monika Błaszyk, Marta Miszuk and Joanna Vi



Lemon Set


niedziela, 15 marca 2015

Hi ;)

Today I'll show you effects of my collaboration with Maciej Redo. These pictures are made few weeks ago, during passing my last exams. Now I'm not sure of background and accesories, but I love the look anyway, and the potential of this clothes. Feel free to comment, moreover I would like to invite you to like Maciej Redo's on facebook - CLICK.


Dziś przedstawiam Wam kolejny efekt mojej współpracy z Maciejem Redo. Kiedy kilka miesięcy temu, pierwszy raz zobaczyłem jego projekty na facebooku moje serce szczególnie skradł ten właśnie żółty komplet. Oczywiście dlatego, że jest żółty, szczególnie na tym zdjęciu KLIK, a wiecie przecież, że żółty jest moim ulubionym kolorem. W rzeczywistości komplet okazał się mieć bardziej stonowany odcień, ale dzięki temu jest bardziej uniwersalny, nie rzuca agresywnym blaskiem po oczach, no i jest po prostu bardziej elegancki. Zdjęcia te zrobiłem jeszcze w trakcie przygotowań do obrony, na szybko, gdzieś między jednym egzaminem, a drugim (oczywiście byłem tak ubrany na uczelni). Teraz skupiłbym się bardziej na doborze tła i dodatków, niemniej jednak uwielbiam ten look, oraz potencjał tego kompletu. Dodam, że poniżej wykorzystałem kilka inspirujących zdjęć z internetu, w zestawieniu ze szkicami tego kompletu, zrobionymi przez samego projektanta. Zapraszam Was do komentowania, chętnie poczytam Wasze opinie na ten temat, przy okazji również zapraszam do polubienia Macieja Redo na facebooku - KLIK.












Blazer - Maciej Redo
Polo Neck - Maciej Redo
Pants - Maciej Redo
Shoes - Zara
Bag - nn
Eyewear - Ray-Ban


photos by Kareluszek